Charakterystyka wydolności fizycznej piłkarza nożnego



Charakterystyka bioenergetyczna wysiłku piłkarza nożnego jest złożona, dotyczy tak tlenowych, jak i beztlenowych szlaków resyntezy ATP, a wielkość ich udziału jest różna i zależna od stopnia wytrenowania. Dal Monte dowodzi, że piłkarze 60–80% ATP podczas gry pozyskują z wewnątrzmięśniowych zapasów ATP i PCr, 20–30% z procesu glikolizy, natomiast jedynie 10% z metabolizmu tlenowego. Jednak dane te wydają się mało prawdopodobne, ponieważ wynika z nich, że piłkarz w czasie 90. minut gry zdecydowaną większość czasu poruszałby się z wysoką lub bardzo wysoką prędkością biegu. Stolen i wsp. twierdzą, że z fizjologicznego punktu widzenia niemożliwym byłoby utrzymanie wysiłku z tak wysoką intensywnością przez cały okres meczu, ze względu na wysokie stężenie mleczanu w mięśniu i we krwi.

Z analizy gry meczowej wynika, że piłkarze większość czasu poruszają się z niską intensywnością: w truchcie, marszu, czy nawet stojąc. Dlatego dużo bardziej słuszne wydają się koncepcje przedstawione przez Ekbloma, który sugeruje, iż energia służąca do zaspokojenia potrzeb pracującego organizmu w 80% pozyskiwana jest w szlakach metabolizmu tlenowego, oraz przez Bangsbo, który wielkość tą szacuje na 90%, jednakże dodaje, że energia wytwarzana w procesach beztlenowych jest niezbędna, a główne substraty energetyczne tych procesów, czyli fosfokreatyna i ATP, są częściowo odbudowywane już podczas gry, w samych mięśniach.

Resynteza ATP podczas pracy o niskiej intensywności dokonywana jest w metabolizmie tlenowym oraz podczas „spłaty” długu tlenowego zaciąganego w okresach wysiłków o intensywności maksymalnej i supramaksymalnej. Głównymi substratami energetycznymi podczas wysiłków o charakterze tlenowym są: węglowodany, wolne kwasy tłuszczowe (WKT) i ketokwasy. By substraty te mogły być utlenione w komórce mięśniowej, musi w niej być utrzymana odpowiednia prężność tlenu. Maksymalne tempo utleniania tych substratów limituje właśnie maksymalna zdolność pobierania tlenu przez organizm, zwana również pułapem tlenowym i oznaczana jako VO2max, będąca wyrazicielem wydolności tlenowej.

Według wielu autorów, wielkość ta u piłkarzy nożnych mieści się w granicach 50–75 ml/kg/min (155–205 ml/kg0,75/min), podczas gdy u bramkarzy wynosi 50–55 ml/kg/min (155–160 ml/kg0,75/min). Natomiast piłkarze poniżej 18. roku życia charakteryzują się wielkością VO2max poniżej 60ml/kg/min, jednak niektórzy autorzy oszacowali VO2max juniorów na poziomie powyżej 60 ml/kg/min, a nawet powyżej 70 ml/kg/min. Wydolność tlenowa u zawodników wysokiego wyczynu, mierzona na przełomie wieków, była istotnie wyższa w porównaniu z tą, oznaczaną w latach 80. ubiegłego stulecia. Jednak wartości te zbadane zostały w warunkach laboratoryjnych, ponieważ wielką trudność sprawia zmierzenie VO2max podczas standardowego meczu. Sztuki takiej próbowali dokonać Ogushi i wsp., używając worka Douglasa, jednakże ze względu na duże rozmiary urządzenia pomiarowego wyniki okazały się niedoszacowane i znacząco niższe w porównaniu z innymi badaniami. Obecnie system zbierania powietrza wydychanego do worków Douglasa coraz częściej jest zastępowany przez inne wygodniejsze urządzenia, umożliwiające dokładniejsze zmierzenie objętości wydychanego powietrza (respirometry) i pobieranie jego próbek do analizy. Castagna i wsp. do oszacowania wielkości poboru VO2 wśród piłkarzy nożnych używali przenośnego analizatora gazowego firmy COSMED. Na rynku dostępne sa również szybkie i wygodne analizatory gazowe firmy Cortex Biophysik (Niemcy) – system CPET w odmianie stacjonarnej (Metalyzer® 3B) i miniaturowych prawie rozmiarów przenośny Meta Max® 3B.

Często maksymalne pobieranie tlenu wyznacza się metodą pośrednią z wykorzystaniem liniowej zależności pomiędzy częstotliwością skurczów serca HR i wielkością VO2 przy różnych obciążeniach submaksymalnych. Przy współczesnych zaawansowanych technologiach produkcji małych rozmiarów analizatorów gazowych należy jednak unikać posługiwania się pośrednią metodą oznaczania pułapu tlenowego, ze względu na mniejszą jego dokładność. Zależność ta wykorzystywana jest również do oszacowania wydatków energetycznych piłkarzy nożnych. Balsom i wsp. sugerują, że HR wzrasta nieproporcjonalnie w stosunku do VO2 po wysiłkach sprinterskich, jednak, jako że wysiłki te w piłce nożnej zajmują tylko 1–11% ogólnego czasu gry, pobór tlenu przez zawodników oznaczany ta metodą może tylko w niewielkim stopniu być lekko przeszacowany. Zakładając, że liniowa zależność HR-VO2 może być użyta do dokładnego oszacowania VO2 w piłce nożnej, średnia intensywność wysiłku na poziomie 85% HRmax koresponduje z poborem tlenu na poziomie 75% VO2max. Analiza ta pokazuje, że u zawodników u których odnotowano wartości VO2 podczas gry na poziomie 45,0; 48,8 i 52,5 ml/kg/min, wielkość VO2max będzie mieściła się w granicach odpowiednio 60, 65, 70 ml/kg/min i na podstawie tych pierwszych wartości można wnioskować o wydatku energetycznym piłkarza. Dla zawodnika ważącego 75 kg wydatek taki podczas meczu będzie wynosił odpowiednio: 1519, 1645 i 1772 kcal. Bangsbo wydatek energetyczny podczas meczu dla piłkarza z taka samą masą i zużyciem tlenu na poziomie 60 ml/kg/min określił w granicach 1360 kcal.

Średnia intensywność wysiłków, mierzona częstotliwością skurczów serca podczas 90 minut meczu, bliska jest intensywności wysiłku na poziomie progu przemian beztlenowych (najwyższej intensywności wysiłku, podczas której tempo produkcji i usuwania mleczanu są równoważne) i mieści się w granicach 160–175 ud/min, co odpowiada ok. 80–90% maksymalnej częstotliwości skurczów serca (HR max) lub 70–80% maksymalnego poboru tlenu (VO2max). Stølen i wsp. twierdzą, że niemożliwym byłoby utrzymanie wysiłku z tak wysoką intensywnością przez 90 minut meczu, ze względu na akumulację mleczanu we krwi. Jednakże wskazują oni, że intensywność ta wyrażona jest jako średnia podczas całego meczu, a przecież zawodnicy w różnych okresach gry poruszają się z bardzo wysoką intensywnością, podczas której mleczan jest produkowany, ale również mają okresy niskiej intensywności jak: stanie, marsz, czy trucht, kiedy następuje jego usuwanie z pracujących mięśni.

Chociaż obserwowano relatywnie małe różnice w intensywności wysiłków piłkarskich pomiędzy zawodnikami profesjonalnymi i nieprofesjonalnymi, to całkowita intensywność występująca podczas meczu była wyższa u profesjonalistów. Podczas pracy z intensywnością osiąganą przy progu przemian beztlenowych resynteza ATP odbywa się głównie kosztem rozpadu wewnątrzmięśniowych zapasów glikogenu oraz glukozy przenikającej z krwi do komórek, przy niewielkiej hydrolizie fosfokreatyny (CP). Margaria i wsp. dowiedli, iż hydroliza CP rozpoczyna się natychmiast po rozpoczęciu pracy z maksymalną intensywnością (w ciągu 10 sek.), i że CP jest wiodącym substratem w resyntezie ATP przy tak wysokiej intensywności wysiłku. Na znaczący udział metabolizmu beztlenowego podczas meczu wskazuje charakter gry, tj. znacząca ilość przyspieszeń, dryblingów, szybkich zmian kierunków biegu, gry wślizgiem, wyskoków, czy strzałów. Wielokrotne powtarzanie tych ćwiczeń doskonali wydolność beztlenową niekwasomlekową , jak i kwasomlekową. Wyrazem tej ostatniej są wysokie stężenia mleczanu we krwi sięgające podczas meczu nawet powyżej 10 mmol/L u piłkarzy wysokiego wyczynu. Średnie stężenie mleczanu podczas meczu piłki nożnej mieści się w granicach 3–9 mmol/l.

Wydaje się, że profesjonalni zawodnicy podczas meczu w wyższym stopniu stymulują beztlenowe szlaki resyntezy ATP w porównaniu do nieprofesjonalistów. Stężenie mleczanu u piłkarzy zależy w dużym stopniu od rodzaju aktywności fizycznej poprzedzającej pobór próbki krwi. Rzeczywiście zostało udowodnione, że stężenie mleczanu we krwi pozytywnie korelowało z ilością pracy wykonanej tuż przed pobraniem próbki. Wielu autorów wskazuje iż stężenie mleczanu w drugiej połowie meczu jest niższe w porównaniu z pierwszą połową. Te dane pokrywają się z pracami innych autorów, którzy opisują redukcją przebiegniętego dystansu oraz niższą intensywność gry podczas drugiej połowy meczu piłkarskiego o 5–10%.

Tempo usuwania mleczanu zależy od jego stężenia, aktywności fizycznej w okresie odnowy oraz wydolności fizycznej. Im wyższe stężenie mleczanu, tym wyższe tempo jego usuwania. To ważne spostrzeżenie uzupełnia fakt, że zawodnicy z wyższym VO2max charakteryzują się niższym stężeniem mleczanu we krwi po przerywanych wysiłkach wykonywanych z wysoką intensywnością, dzięki zwiększonym możliwościom rekompensacyjnym poprzez: nasilenie metabolizmu tlenowego, większe tempo usuwania mleczanu, zwiększone tempo regeneracji fosfokreatyny. Wzrost VO2max prowadzi do obniżenia stężenia mleczanu we krwi oraz w mięśniach, przy tym samym absolutnym, submaksymalnym obciążeniu pracą, gdyż obniżenie produkcji tego metabolitu jest rezultatem nasilenia metabolizmu tlenowego w resyntezie ATP oraz wzrostu tempa jego dyfuzji. Usuwanie mleczanu z krwi jest najbardziej wydajne przy intensywności wysiłku na poziomie ok. 70% HRmax. Stąd też, obok oznaczenia maksymalnego zużycia tlenu u piłkarzy nożnych, istotne jest oznaczenie progu przemian beztlenowych obrazującego zaangażowanie tlenowych i beztlenowych szlaków resyntezy ATP. Warto podkreślić,że stężenie mleczanu we krwi nie jest odbiciem wielkości produkcji mleczanu. Krustrup i wsp. zmierzyli stężenie mleczanu u piłkarzy w mięśniach, które wynosiło 15,9 i 16,9 mmol/kg mokrej tkanki podczas pierwszej i drugiej połowy meczu oraz we krwi, odpowiednio 6,0 i 5,0 mmol/l. Widać więc, iż stężenie mleczanu we krwi znacząco odbiega od stężenia mięśniowego i może ono wskazywać jedynie, że w pewnych momentach meczu beztlenowy system resyntezy ATP, w którym produkowany jest mleczan, pełni bardzo ważną rolę zabezpieczenia energetycznego. Substratem tego procesu jest glikogen mięśniowy i, według tych samych autorów, po zakończeniu meczu jego stężenie obniża się tak dalece, że aż 47 ± 7 włókien mięśniowych jest go pozbawionych lub prawie pozbawionych. Warto jeszcze nadmienić, że 90-minutowy wysiłek o tak wysokiej intensywności powoduje podwyższenie temperatury ciała do 39,0–39,5°C i ubytek jego masy do 3 kg (2–3 litry potu).

źródło: PRACE NAUKOWE Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Metody oceny przygotowania fizycznego współczesnego piłkarza nożnego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy Wasz komentarz jest dla mnie bardzo cenny. Jednakże bez zastanowienia usuwam wszelkie reklamy oraz spam.